• 1.png
  • 2.png
  • 3.png
  • 4.png
  • 5.png
  • 6.png
  • 7.png
  • 8.png
  • 9.png
  • 10.png
  • 11.png
  • 12.png
  • 13.png
  • 14.png
NEWS
Życzenia Świąteczne PDF Drukuj Email
sobota, 21 grudnia 2013 22:26

Życzenia

 
Marszałek chce zmian w prawie o zamówieniach publicznych PDF Drukuj Email
piątek, 08 listopada 2013 07:20

Wybór wykonawcy inwestycji w oparciu o średnią z cen wszystkich oferentów, wskazanie podwykonawców i ich zadań już na etapie przetargu - to niektóre zmiany w ustawie o zamówieniach publicznych proponowane przez marszałka województwa lubelskiego Krzysztofa Hetmana (PSL).

Hetman przedstawił dziennikarzom, przygotowaną na jego zlecenie, analizę prawną propozycji zmian w ustawie prawo o zamówieniach publicznych, które jego zdaniem pozwolą uniknąć problemów przy realizacji inwestycji prowadzonych np. przez samorządy.
REKLAMA

- Proponowane zmiany są nakierowane na obronę rzetelnych i obowiązkowych wykonawców. Dzisiaj cierpią ci wykonawcy, którzy podchodzą uczciwie do procesu zamówień publicznych, w uczciwy sposób przedstawiają koszty, jakie powinni ponieść w związku z realizacją jakiejś inwestycji i są eliminowani przez tych, którzy tego nie wykazują - powiedział Hetman.

Jednym z głównych problemów jest obowiązujące obecnie kryterium ceny w wyborze oferty. Jak tłumaczył Hetman ustawa mówi (art. 91), że kryteriami oceny ofert są cena lub cena i inne kryteria, jednak w praktyce owe "inne kryteria" można wprowadzić, ale nie ma takiego przymusu; w efekcie decyduje tylko cena i wybierana jest oferta najtańsza, która nieraz jest poniżej kosztów realizacji inwestycji. - Z góry wiadomo wtedy, że będą problemy, ale droga jest niemalże zamknięta - zaznaczył.

Podał przykład budowy Centrum Konferencyjnego w Lublinie. Decyzja o wyborze w przetargu najtańszej oferty została co prawda zaskarżona z powodu "rażąco niskiej ceny", ale Krajowa Izba Odwoławcza (KIO) oddaliła skargę i samorząd musiał podpisać umowę z wykonawcą, który dał najniższą cenę (obecnie inwestycja jest wstrzymana, zarząd województwa zerwał umowę z wykonawcą z powodu opóźnień w budowie).

Hetman proponuje, aby tam, gdzie decyduje wyłącznie cena, obliczać najpierw średnią ze wszystkich cen przedstawianych przez oferentów w przetargu,
a wybierana byłaby oferta, której cena jest najbliższa tej średniej. - W ten sposób unikamy wyboru najniższej ceny, bo jak się często okazuje wcale nie jest tak, że najniższa cena powoduje oszczędności w finansach publicznych - zaznaczył.

Druga wersja zmiany art. 91 ustawy polega na tym, że oprócz kryterium ceny byłyby obowiązkowe jeszcze dwa inne kryteria. W zależności od rodzaju inwestycji mogłyby one dotyczyć np. funkcjonalności, stosowania nowych technologii, oddziaływania na środowisko, kosztów eksploatacji.

Kolejną proponowaną zmianą jest wprowadzenie zapisu zmuszającego wykonawcę już w przetargu do wskazania konkretnych podwykonawców, z których usług zamierza korzystać i określenia zakresu czynności, jaki zamierza im powierzyć; oferta bez tych informacji byłaby odrzucona.

Według Hetmana firma, która wygrywa przetarg najniższą ceną, często i podwykonawcom oferuje "głodowe stawki", a zdarza się, że im nie płaci. Bywa też, że poszukuje podwykonawców dopiero po podpisaniu umowy. W opinii Hetmana proponowany zapis umożliwi również zabezpieczenie interesów podwykonawców.

Propozycje zmian dotyczą też podniesienia progu wartości zamówień, od których obowiązują przepisy ustawy o zamówieniach publicznych, z obecnych
14 tys. euro do kwoty 40 tys. euro.

Marszałek chce także zmniejszenia kwot opłat w przypadku odwołań do sądu na rozstrzygnięcia KIO. Reguluje to obecnie ustawa o kosztach sądowych
w sprawach cywilnych; w postępowaniu dotyczącym zamówień publicznych obowiązuje opłata w wysokości 5 proc. wartości sporu, nie więcej niż 5 mln zł. Hetman proponuje, aby opłata ta była stała i wynosiła 3 tys. zł.

Zdaniem Hetmana obecne stawki ograniczają możliwości głównie małych i średnich przedsiębiorstw do wykorzystania pełnej drogi odwoławczej, co widać
w statystykach - średnio ok. 5 proc. decyzji KIO jest zaskarżanych do sądu, ale ok. połowa tych spraw jest odrzucana bez rozpoznania z powodu niewniesienia opłaty.

Przedstawioną przez Hetmana analizę prawną proponowanych zmian sporządzili - pro bono - radca prawny Mariusz Filipek przy konsultacji naukowej
prof. UMCS Janusza Nieczyporuka.

Marszałek zapowiedział, że przekaże ją parlamentarzystom z Lubelszczyzny, licząc że wykorzystają te propozycje w pracy nad zmianą ustawy. - Najlepiej, aby to była ich inicjatywa ustawodawcza - powiedział Hetman.

Źródło: Onet.pl

 
Kolejne miliardy na gospodarkę wodno-ściekową PDF Drukuj Email
wtorek, 15 października 2013 09:29

46 mld złotych pochłonęło do tej pory wdrażanie w Polsce Krajowego Programu Oczyszczania Ścieków Komunalnych. Dokończenie prac będzie wymagało kolejnych 20 mld zł, z czego w nowej unijnej perspektywie finansowej na ten cel zostanie przeznaczone ponad 1 mld euro.

Ministerstwo Środowiska zapewnia, że są jeszcze pieniądze na ten cel z funduszy 2007-2013. W najbliższych latach Ministerstwo Środowiska wyda 20 mld zł na kolejne inwestycje w gospodarkę wodno-ściekową w kraju.

- Najtrudniejsze miejsca, jak choćby oczyszczalnia Czajka w Warszawie, zostały ostatnio zrealizowane. Już wszystkie duże i średnie miasta sobie z tym problemem poradziły. Zostały małe miejscowości i to jest kolejny etap, który będziemy realizowali - zapewnia Stanisław Gawłowski, wiceminister środowiska.

Z pieniędzy przeznaczonych na dotychczasową realizację programu 3 mld euro to środki unijne. W nowej perspektywie finansowej także nie zabraknie pieniędzy na ten cel.

- W tej chwili planujemy, to jest bardzo wstępny etap dyskusji, wydać trochę ponad 1 mld euro. Mamy jeszcze pieniądze w tej perspektywie, są ogłaszane kolejne konkursy. Ci, którzy chcą realizować swoje działania, mogą zgłaszać swoje aplikacje. Dla nich ciągle mamy jeszcze pieniądze - mówi wiceminister.

Zgodnie z Traktatem Akcesyjnym, przepisy prawne Unii Europejskiej w zakresie odprowadzania i oczyszczania ścieków komunalnych będą w Polsce obowiązywały w pełni od 31 grudnia 2015 r. Krajowy Program Oczyszczania Ścieków Komunalnych (KPOŚK) jest podstawowym instrumentem wdrożenia postanowień unijnej dyrektywy 91/271/EWG.

- Krajowy Program Oczyszczania Ścieków Komunalnych powstał w oparciu o dyrektywę wodnościekową, którą w 2003 r. wprowadzono do prawa polskiego. Do dzisiaj na realizację tego programu wydaliśmy trochę ponad 46 mld złotych, a w samych ostatnich pięciu latach na działania związane z budową systemu zbiorczego oczyszczania ścieków i samych oczyszczalni, budowy nowych i modernizacji starych wydaliśmy łącznie około 33 mld złotych - mówi Stanisław Gawłowski.

Celem programu jest ograniczenie niedostatecznie oczyszczanych ścieków, a co za tym idzie, ochrona środowiska wodnego przed niekorzystnymi skutkami ich odprowadzania. KPOŚK przewiduje modernizację lub budowę oczyszczalni ścieków. Program koordynuje także działania gmin i przedsiębiorstw wodociągowo-kanalizacyjnych.

- Chodzi o ogromną infrastrukturę, służącą nie tylko do usuwania i oczyszczania ścieków. Dzięki temu mamy czystsze wody w jeziorach i rzekach, ale to też sprawia, że nasze miejscowości, miasta, gminy i wsie mogą się rozwijać - mówi wiceminister.

KPOŚK podlega okresowej aktualizacji. Gawłowski wyjaśnia, że mniej więcej co dwa lata analizowane są dotychczasowe postępy w pracach i na tej podstawie wprowadzane są zmiany w dalszych planach rozwoju sieci. Teraz trwają przygotowania do czwartej aktualizacji programu.

Źródło: Portal Samorządowy

 
<< pierwsza < poprzednia 11 12 13 14 15 16 17 18 19 następna > ostatnia >>